|
12.1.
DEBORA — PRACA KOBIETY
NIGDY SIĘ NIE KOŃCZY (Sędz. rozdz. 4 i 5)
12.2.
ESTERA — MIMOWOLNA
BOHATERKA (Est. 4,14)
12.3.
RUT — PRZODKINI CHRYSTUSA (Rut
rozdz. 1-4)
12.4.
MARIA Z NAZARETU
(Łuk. 1,30.31)
12.5.
MARIA MAGDALENA —
GRZESZNICA, KTÓREJ PRZEBACZONO
12.6.
DO DALSZEGO STUDIUM
12.1.
DEBORA — PRACA KOBIETY
NIGDY SIĘ NIE KOŃCZY (Sędz. rozdz. 4 i 5)
Kobiety
opisane w Biblii, chociaż są wzmiankowane znacznie
rzadziej niż mężczyźni, odgrywały ważne role w dziejach
Bożego Kościoła. Od Ewy w Edenie do Marii
w Betlejem kobiety wielokrotnie zaznaczyły swoją
obecność w historii zbawienia.
ZRÓŻNICOWANA
LISTA
„Złe
albo przykładne, starsze czy młodsze, powszechnie znane
albo anonimowe — w Piśmie Świętym
wymienionych jest niespełna dwieście kobiet. O kilkuset
kolejnych zamieszczono jedynie wzmianki. Dotyczą one
m.in. córek (córki Metuszelacha, córki Filipa), żon (żona
Noego, żony Salomona); matek (matka Micheasza, matka
Elizeusza), wdów (wdowa, której dzięki cudowi nie
zabrakło oliwy, wdowa z Nain, której syn został
zmartwychwzbudzony) oraz innych nie wymienionych z imienia
kobiet (opiekunka, która upuściła dziecko, kobieta, która
miała siedmiu mężów)” (Edith Deen, All
of the Women of the Bible, s. xii-xvii).
Pisząc
powyższą książkę, Edith Deen stwierdziła: „Te
kobiety ze starożytnych czasów stały się moimi
osobistymi przyjaciółkami i codziennymi
towarzyszkami, gdy przez wiele miesięcy pracowałam od godziny
piątej rano do późnego wieczora, pisząc, studiując
i poprawiając to, co napisałam. Często wydawało
mi się, że tak barwne postacie jak Sara, Rebeka, Rachela,
Anna (matka Samuela) i Maria z Nazaretu stawały
się dla mnie coraz ciekawsze w miarę
studiowania i rozmyślania o nich. Ich historie
należą do najbardziej pasjonujących zapisów. W tej
biblijnej galerii — największej literackiej galerii
świata — przedstawiono prawdziwe kobiety, takie jak
my, żyjące współcześnie” (s. xx-xxi).
Mam
nadzieję, że nasze studium w tym tygodniu będzie
dla ciebie równie zajmujące i pożyteczne.
„Barak
kazał jej odpowiedzieć: Jeżeli ty pójdziesz ze mną,
to pójdę, lecz jeżeli ty nie pójdziesz ze mną,
to nie pójdę” (Sędz. 4,8).
Żona,
doradczyni, sędzina i bohaterka wojenna —
Debora pozostaje jedną z najbardziej fascynujących
kobiet w Piśmie Świętym. Wprawdzie niewiele wiemy
o jej osobie, ale to, co zostało nam objawione, świadczy,
iż cieszyła się wielkim szacunkiem narodu, który sądziła.
Co
było „tajemnicą” sukcesu Debory? Odpowiedź
znajdujemy w różnych miejscach rozdziału
czwartego, w którym jest mowa o klęsce armii
Sysery.
W
tej historii zamieszczona jest jedna z najciekawszych
wypowiedzi w historii starotestamentowej (Sędz.
4,8). Izraelici mocno uciskani przez najeźdźców (oczywiście
wskutek grzechów narodu), wołali do Pana o wybawienie.
Debora, przemawiając w imieniu Pana, powiedziała
Barakowi, wodzowi armii, aby wziął ze sobą dziesięć
tysięcy ludzi i wyruszył do walki, gdyż Pan
da im zwycięstwo nad armią Sysery (w. 6.7). Barak
mając potężną armię i obietnicę zwycięstwa daną
przez samego Pana, stwierdził, iż nie wyruszy, jeśli...
Debora
nie będzie mu towarzyszyć w bitwie.
Jaką
kobietą była Debora, skoro budziła takie zaufanie, że
nawet dowódca wojskowy posiadający Boże zapewnienie
zwycięstwa stwierdził, iż nie wyruszy do walki, jeśli
Debora nie wyruszy wraz z nim? Najwidoczniej wiara
Debory i jej więź z Bogiem były znane
wszystkim, więc nawet żołnierze, zazwyczaj pokładający
ufność w sile oręża, wahali się wyruszyć do boju
bez prorokini otaczanej powszechnym szacunkiem.
Czy
Barak zabiegał o obecność Debory ze względu
na jej osobiste przymioty, czy też ze względu
na wartości, jakie reprezentowała? Być może
Barak, niezupełnie pewny zwycięstwa, doszedł do wniosku,
że dopóki ta pobożna kobieta będzie wśród nich, dopóty
nie przegrają? A może każdy z wymienionych
czynników odegrał pewną rolę w decyzji podjętej
przez Baraka?
Historia
nie kończy się zwycięską bitwą. Jeszcze przed rozpoczęciem
walki Debora powiedziała Barakowi, że Sysera zostanie
wydany „w ręce kobiety” (w. 9), co stało się
wtedy, gdy Jael, żona Chebera, zabiła Syserę wbijając
w jego skroń palik od namiotu (w. 17-22). Z jakiegoś
powodu Pan nie tylko chciał się posłużyć kobietą, by
dać Izraelitom zwycięstwo, ale wydaje się, że chciał
również oznajmić mężczyznom, iż w Jego planach
kobiety są nie mniej ważne niż oni.
Jaką
naukę możemy zaczerpnąć z tej historii, jeśli,
biorąc pod uwagę przydatność w pracy dla Pana,
z niechęcią odnosimy się do kogoś z uwagi
na jego płeć?
12.2.
ESTERA — MIMOWOLNA
BOHATERKA (Est. 4,14)
Kto
zaś wie, czy godności królewskiej nie osiągnęłaś właśnie
na taki czas, jak obecny?” (Est. 4,14).
Historia
Estery jest opowiadana przez wieki jako przykład wiernej,
odważnej kobiety usiłującej uratować swój lud przed
zagładą. Jednak to nie jest takie proste. Jest to bowiem
historia kobiety popychanej przez okoliczności, które ją
przerastają, zmuszonej wybierać między większym i mniejszym
złem. Kto z nas nie znalazł się w podobnej
sytuacji?
Czy
postępowanie Estery było całkowicie pozbawione egoizmu?
Co powiedział Mordochaj, jej wuj, aby zachęcić Esterę
do podjęcia ryzyka? Patrz Est. 4,13-15.
Jeśli
to, co powiedział Mordochaj, było prawdą, iż
„ratunek i ocalenie dla Żydów przyjdą
skądinąd”, a tylko ona i jej rodzina
zginą — to postępowanie Estery, choć skuteczne,
nie było zupełnie nieegoistyczne. Wydaje się, iż
Estera wahała się interweniować u króla, gdyż
obawiała się grożącego jej niebezpieczeństwa.
„Każdego mężczyzny czy kobiety, którzy bez
wezwania wejdą do króla na dziedziniec wewnętrzny
— powiedziała — dotyczy jednakowe prawo: mają
być zabici” (Est. 4,11).
Wprawdzie
nie mamy wglądu w myśli Estery, jednakże wydaje się,
iż surowe napomnienie wuja było potrzebne, by pobudzić
ją do działania. Jakiekolwiek ostatecznie były
motywy jej postępowania, odpowiedź Estery: „Udam
się do króla, choć to jest wbrew prawu. Jeśli mam
zginąć, to zginę!” (Est. 4,16), ukazuje osobę
gotową kroczyć w wierze, bez względu na cenę,
jaką ma za to zapłacić. Tylko taka wiara się
liczy.
Jako
upadłe istoty jesteśmy na wskroś przesiąknięci
grzechem. Nawet gdy czynimy dobre uczynki, także te
wynikające z miłości i wiary, i tak z natury
jesteśmy grzesznikami. Kadzidło spalane w świątyni
symbolizowało sprawiedliwość Chrystusa, którą musimy
objąć nawet nasze modlitwy, bowiem bez niej nie mogłyby
być wysłuchane jako pochodzące od grzesznych,
nieczystych istot. Jednak z Księgi Estery możemy
nauczyć się, że jeśli chcielibyśmy czekać, aż nasza
motywacja stanie się zupełnie czysta, nieegoistyczna i doskonała,
nie zaczęlibyśmy nic czynić, nawet dla Pana.
Czy
możemy pracować dla Pana, jeśli nawet nasze motywy
nie są doskonałe? Czy upadłe istoty mogą mieć
doskonale czyste motywy? Czego uczy nas to o naszej
stałej potrzebie przypisywania nam sprawiedliwości
Chrystusa we wszystkim, co robimy?
12.3.
RUT — PRZODKINI CHRYSTUSA
(Rut rozdz. 1-4)
„Lecz
Rut odpowiedziała: Nie nalegaj na mnie, abym cię
opuściła i odeszła od ciebie; albowiem dokąd
ty pójdziesz i ja pójdę; gdzie ty zamieszkasz i ja
zamieszkam; lud twój — lud mój, a Bóg twój
— Bóg mój. Gdzie ty umrzesz, tam i ja umrę i tam
pochowana będę. Niech mi uczyni Pan, cokolwiek zechce, a jednak
tylko śmierć odłączy mnie od ciebie” (Rut
1,16.17).
Przeczytaj
Księgę Rut, by przypomnieć sobie opisaną w niej
historię.
Księga
Rut jest krótką historią skupiającą się głównie na przedstawieniu
rodowodu króla Dawida, zatem również Chrystusa.
Okoliczności są przygnębiające. W czasach sędziów
była w Kanaanie klęska głodu. Judejczyk imieniem
Elimelech udał się do Moabu, starając się poprawić
los rodziny. Jednak umarł młodo pozostawiając wdowę
Noemi i dwóch synów. Synowie wzięli za żony
Moabitki — Rut i Orpę — ale i oni
umarli. Tak więc trzy kobiety pozostały same, bez mężczyzny,
który zatroszczyłby się o ich byt w patriarchalnym
społeczeństwie.
Kiedy
Noemi postanowiła wrócić do Judei, obie synowe oświadczyły,
że pójdą razem z nią. Ostatecznie jednak Orpa
zrezygnowała i została w ojczystych stronach,
a Rut udała się z Noemi do jej kraju.
Wprawdzie
słowa Rut wypowiedziane do Noemi są często
cytowane jako przykład przyjaźni, ale zawierają coś więcej.
Rut zapewniła ją również o wierności wobec Boga.
Jedna synowa wróciła do swojego ludu i „swoich
bogów”, a druga została przy Panu i przy
Jego ludzie. Czego uczy nas to zdarzenie?
Wspaniała
teściowa.
Stosunki między teściową a synową często nie
należą do najlepszych, bywają też przedmiotem
anegdot i żartów. Jednak w przypadku Noemi i jej
synowych było inaczej. Po śmierci swych mężów
obie synowe były gotowe zostać przy swojej teściowej.
„I rzekły do niej: My z tobą wrócimy do twojego
ludu” (Rut 1,10). Noemi była wspaniałą teściową,
która zjednała sobie przyjaźń i miłość swoich
synowych.
Wielu
odwróci się od prawd, które dał nam Bóg, chociaż
są one piękne i oczywiste, wskutek złych stosunków
panujących między ludźmi. Czego uczy nas historia Noemi
i jej synowych o sile — i ograniczeniach
— dobrych stosunków w zdobywaniu ludzi dla Chrystusa?
12.4.
MARIA Z NAZARETU
(Łuk. 1,30.31)
„I
rzekł jej anioł: Nie bój się, Mario, znalazłaś
bowiem łaskę u Boga. I oto poczniesz w łonie,
i urodzisz syna, i nadasz mu imię Jezus”
(Łuk. 1,30.31).
Jako
matka Jezusa, Maria jest wyjątkową kobietą w całej
historii, gdyż w jej łonie Stwórca wszechświata
przyjął człowieczeństwo! Żadna kobieta w dziejach
świata nie została tak wyróżniona. Żadna też nie była
otaczana takim szacunkiem — a przez niektórych,
niestety, wręcz bałwochwalczą czcią. Jednak niewątpliwie
zarówno jej krewna, jak i anioł Gabriel mieli rację,
gdy powiedzieli jej: „Błogosławionaś ty między
niewiastami” (Łuk. 1,28.42).
Kiedy
anioł przybył do Marii, powiedział, iż znalazła
ona łaskę u Boga. Greckie słowo przetłumaczone
tutaj jako „łaska” to charin
— to samo słowo, które w Septuagincie
(greckim przekładzie Starego Testamentu) jest użyte w I Mojż.
6,8: „Noe znalazł łaskę [charin]
w oczach Pana”. Co sugeruje słowo charin
(łaska, przychylność) w odniesieniu do tego,
czy Noe i Maria zasługiwali na role, które mieli odegrać, chociaż posiadali
szczególne cechy umożliwiające Panu posłużenie się
nimi?
Odpowiedź
Marii na wiadomość, że mimo to, iż nie
„poznała” mężczyzny, pocznie z Ducha
Świętego, jest przykładem sedna żywej wiary.
„Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie
według słowa twego” (Łuk. 1,38).
Spróbuj
wczuć się w jej sytuację. Anioł przychodzi i mówi
jej, że stanie się coś zupełnie niewiarygodnego, czego
ludzki rozum i nauka nie mogą uznać za możliwe.
Słowa Marii zapisane w wersecie 34. wskazują, jak
trudno było jej uwierzyć w tę obietnicę. Uwierzyła,
chociaż nie w pełni rozumiała to, co jej
oznajmiono. W ten sposób objawiła piękno swego
charakteru i ufność, dzięki którym Pan powołał
ją do tego wielkiego dzieła. Jej dziecięca wiara w obietnice
Boże czyni ją wspaniałym przykładem dla wszystkich,
którzy wyznają wiarę w Boga.
Jako
chrześcijanie, w jakim sensie potrzebujemy doświadczenia,
podobnego do doświadczenia Marii, to znaczy zaufania
Bogu nawet wtedy, gdy wydaje się nam to nielogiczne czy
niemożliwe? Jakie praktyczne kroki możemy podjąć, by
rozwinąć taką samą wiarę, jaką posiadała Maria?
12.5.
MARIA MAGDALENA
— GRZESZNICA, KTÓREJ PRZEBACZONO
(Łuk. 7,36-50)
„A
oto pewna kobieta z tego miasta, grzesznica,
dowiedziawszy się, iż zasiada przy stole w domu
faryzeusza, przyniosła alabastrowy słoik olejku. I stanąwszy
z tyłu u jego nóg, zapłakała, i zaczęła
łzami zlewać nogi jego i włosami swojej głowy
wycierać, a całując jego stopy, namaszczała je
olejkiem” (Łuk. 7,37.38).
Kobieta,
o której mowa w tym fragmencie, chociaż nie
zostało wymienione jej imię, to zapewne Maria Magdalena,
ta sama, która jako pierwsza przybyła do grobu
Jezusa w poranku zmartwychwstania (patrz Mat. 28,1;
Mar. 16,1.2). Była także jedną z pierwszych osób,
które powiadomiły uczniów o zmartwychwstaniu Pana
(Mat. 28,7.8; Łuk. 24,1-10; Jan 20,18), i pierwszą
(albo jedną z pierwszych), której Jezus ukazał się
po zmartwychwstaniu (Mat. 28,1.5.6.9; Jan 20,11-18).
Jakże długą drogę przebyła od wydarzenia
opisanego w siódmym rozdziale Ewangelii Łukasza!
Czym
różnili się Szymon i Maria w sposobie
odnoszenia się do Jezusa? Odpowiedź na to
pytanie jest zawarta w Łuk. 7,41.42.
Maria,
zgodnie ze znanym nam przekazem, była wielką
grzesznicą, chociaż nie podano żadnych szczegółów.
Gdyby ktoś chciał się posunąć nieco dalej niż to
prawdopodobnie było zamierzone w przypowieści, mógłby
powiedzieć, że jej grzechy były dziesięciokrotnie większe
niż grzechy Szymona. Jednak to Szymon zasłużył na naganę,
gdyż nie okazał skruchy i wdzięczności, podczas
gdy Maria je okazała. Szymon reprezentuje tych, którzy w poczuciu
własnej sprawiedliwości nie dostrzegają potrzeby
skruchy i uniżenia się przed Chrystusem, chociaż
— tak jak wszyscy ludzie — są grzesznikami, dłużnikami
nie mającymi „z czego oddać” (w. 42).
„Ona,
która upadła i której dusza stała się
siedliskiem demonów, znalazła się w bezpośredniej
bliskości Zbawiciela, zarówno jako wyznawczyni, jak i pomocnica
w działaniu. Maria była osobą zasiadającą u Jego
stóp i przyjmującą Jego naukę. To ona wylała na Jego
głowę drogocenny wonny olejek i zrosiła Jego stopy
łzami. Maria stała pod krzyżem i szła za Jego
pogrzebem, a jako pierwsza znalazła się przy grobie
po zmartwychwstaniu” (Życie
Jezusa, s. 442).
W
jaki sposób doświadczenie Marii Magdaleny jest dogłębnym
przykładem działania planu zbawienia nie tylko w przebaczaniu
grzesznikom, ale także zmianie ich życia?
12.6.
DO DALSZEGO STUDIUM
Wyobrażenia Bóstwa
rodzaju żeńskiego.
Wprawdzie Bóg w Biblii przedstawia się przede
wszystkim w wyobrażeniach, które dotyczą mężczyzn,
takich jak Ojciec czy Syn, jednak w metaforach odnoszących
się do Bóstwa, które znajdujemy w Piśmie Świętym,
występują rzeczowniki nie tylko rodzaju męskiego, ale i żeńskiego.
„Jeruzalem,
Jeruzalem, które zabijasz proroków i kamienujesz
tych, którzy do ciebie byli posłani, ileż to razy
chciałem zgromadzić dzieci twoje, jak kokosz zgromadza
pisklęta swoje pod skrzydła, a nie chcieliście!”
(Mat. 23,37).
„Słuchajcie
mnie, domu Jakuba i cała resztko domu Izraela, których
noszę od urodzenia, których piastuję od poczęcia!
Pozostanę ten sam aż do waszej starości i aż
do lat sędziwych będę was nosił; Ja to uczyniłem
i Ja będę nosił, i Ja będę dźwigał i ratował”
(Iz. 46,3.4).
„Czy
kobieta może zapomnieć o swoim niemowlęciu i nie
zlitować się nad dziecięciem swojego łona? A choćby
nawet one zapomniały, jednak Ja ciebie nie zapomnę”
(Iz. 49,15).
PYTANIA
DO DYSKUSJI
1.
Jakie inne przyrównania, w których występują słowa
rodzaju żeńskiego, są użyte w Biblii, aby opisać
Boga? Znaczenie tych wyobrażeń nie jest literalne, ale
symboliczne. Przeanalizuj kilka takich metafor, które
zostały użyte w odniesieniu do Boga i zastanów
się, co mieli na myśli ich autorzy.
2.
Jak myślisz, dlaczego Bóg przedstawia się ludziom przy
pomocy obrazów czy symboli?
3.
Obrazy, w których jest mowa o kobietach, są użyte
nie tylko w stosunku do Boga. Przeczytaj I Mojż.
3,15 i Obj. 12,17. Dlaczego Boży Kościół został
przyrównany do kobiety? Co to oznacza?
4.
Pan posługiwał się kobietami w historii powierzając
im ważne role w planie odkupienia. W jaki sposób
biblijne przykłady studiowane przez nas w tym
tygodniu pomagają nam zrozumieć znaczenie kobiet we współczesnym
Kościele?
PODSUMOWANIE:
W historii ludu Bożego
kobiety na pewno odgrywały ważne role, i to
bez względu na to, czy sprawowały władzę królewską
czy sędziowską, były grzesznicami czy matkami. Wszyscy
— zarówno mężczyźni, jak i kobiety —
mogą uczyć się na ich błędach lub brać z nich
przykład.
|